kategoria Toasty
-
Żeby kolejne święto zmarłych nie było naszym.
-
polak pije polak kocha jak nie pijesz to wynocha!
-
Polej, polej, trzeba w mózgu zmienić olej!
-
Każdy kieliszek to gwóźdź do trumny! Więc pijmy, żeby się nie rozpadła.
-
W pewnym państwie pojawił się smok i jak to smok życzył sobie na śniadanie, obiad i kolacje dziewice. Wypijmy za to, aby w naszym kraju zdechł z głodu.
-
Umarł człowiek. Trafił do nieba, a tam Pan Bóg woła go do stołu, częstuje wódką i kiełbasą. Pij, mówi, jedz. Minął rok. Bóg znowu woła go do siebie, częstuje wódką i kiełbasą. Pij, mówi jedz. Tak było i rok później. Któregoś roku Bóg już nie wołał człowieka na wódkę i kiełbasę. Przychodzi człowiek do Boga i mówi - Boże częstowałeś mnie wódką i kiełbasą, dlaczego teraz tego nie robisz? Bóg do niego - w każdą rocznicę twojej śmierci przyjaciele zbierali się i
wspominali ciebie. Wtedy ja ciebie zapraszałem do siebie. Tego roku nikt ciebie nie wspomina. Wypijmy więc, żeby nas przyjaciele nie zapomnieli. -
Za piękne samochody i szybkie kobiety...
-
Zdrowie żon i kochanek! By nigdy nie spotkały się razem.
-
Kobiecy toast: Wypijmy za mężczyzn! Nie za kawalerów - ci się nigdy z nami nie ożenią. Ani za rozwodników - ci byliby złymi mężami. Wypijmy za żonatych - ci kochają swoje żony i o nas nie zapominają!
-
Idę kiedyś przez park, księżyc świeci, a na ławeczce całują się chłopak z dziewczyną. Idę innym razem... księżyc, gwiazdy... a na tej samej ławeczce chłopak z inną dziewczyną. Idę znów tą drogą: noc, księżyc, gwiazdy... i ten sam chłopak na tej samej ławce całuje się z trzecią dziewczyną. Wypijmy za stałość mężczyzn i zmienność kobiet.
-
Do kotleta - dobra seta. Po pół szklanki - do kaszanki. Pod golonkę i pieczywko duża wódka, małe piwko. Gdzie wędlina i pieczyste, zawsze miejsce jest dla czystej. Kto nie trzaśnie pod sałatkę, ten obraża ojca, matkę. Jak przełknąłeś, to nalewaj, żeby schab się nie pogniewał. Nie zaszkodzi nawet zrazik, gdy się czystą go odkazi.
-
Pijąc wódkę, jedząc śledzie będziem silni jak niedźwiedzie.
-
Wódka grzeje, wódka chłodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi.
-
Była noc. Księżyc i cisza. On i Ona. On powiedział: Tak? Ona powiedziała: Nie. Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona. Ona powiedziała: Tak? On powiedział: Tak. Ale lata już były nie te. Wypijmy za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę!
-
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:
- Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić. Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy.
Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
Wybierz stronę (Sortuj: Według daty | ilości punktów)